|
To nie jest spektakl.
To jest próg,
na którym system traci równowagę.
To jest moment,
w którym świat zapomina,
jak powinien wyglądać,
i próbuje wymyślić się na nowo.
Jeśli chcesz zrozumieć — nie zrozumiesz.
Jeśli chcesz poczuć — być może
poczujesz.
Jeśli chcesz być pewien — nie jesteś we
właściwym miejscu.
To jest Antygona.
Nie jako opowieść.
Nie jako mit.
Nie jako postać.
Jako konieczność.
|